"Uroki" korporacji
Od dzisiaj w moim miejscu pracy (helpdesk) pojawily sie nowe wytyczne.
Kiedy klient zglasza problem w systemie zgloszen (A) nalezy zarejestrowac zadanie w drugim systemie zgloszen (B), na ktorym nalezy rejestrowac swoj czas pracy nad wlasciwym zgloszeniem od klienta (uzywane przy rozbijaniu kosztow pracy kazdego pracownika na poszczegolne projekty). Zeby nie bylo nudno, gdy wymagana jest interwencja programisty nalezy mu napisac kolejne zadanie w systemie B.
W przypadku platnej uslugi nalezy w systemie A przy zgloszeniu zarejestrowac wycene, poczekac na akceptacje klienta, po czym w trzecim systemie ksiegowym (C) odnotowac platna usluge. Kiedy juz to wszystko zrobimy mozemy to wszystko pozamykac i popotwierdzac.
Dodatkowe uwagi -
- sredni czas ladowania sie systemu A - 3 sekundy.
- sredni czas ladowania sie systemu B - w porywach do ~3 minut
- sredni czas ladowania systemu ksiegowego - w porywach do 15 minut
W ten sposob problem ktory mozna klientowi rozwiazac w ~5 minut wymaga co najmniej 30 minut klikania w rozmaitych systemach. W przypadku platnej uslugi czas rozciaga sie o dodatkowe 30 minut, ze wzgledu na "wydajnosc" systemu ksiegowego. Nie uwzglednilem oczywiscie czasu realizacji prac programistow i negocjacji z klientem.
Mysle ze czas najwyzszy szukac nowej pracy, bo nie wiem jak bedzie wygladac kolejna iteracja tego mechanizmu.
Napisane 04 lutego, 2010 przez yoshi314