28
kwietnia
2006
heh zakupilem te gazetke za 1.50 z dvd z kill bill 1 ^_^.
co prawda film juz widzialem ale dvd za 1.50 to jest cos.
oczywiscie kazdy powinien wiedziec ze jest to transakcja wiazana. na plycie jest mnostwo reklam ktorych player NIE POZWOLI przewinac i gdzies po 10 minutach dochodzimy do menu filmu i wyboru scen.
tak wiec podsumowujac.
gazeta + dvd - 1.50
czyste dvd-r - roznie, powiedzmy ze 2zl
program k9copy do usuwania smieci z dvd - friko
dvd bez trailerow i reklam, bez beznadziejnej polskiej sciezki dzwiekowej (tylko oryginalna mi sie ostala) - BEZCENNE :D
jezeli ktos chce jeszcze kupic to ostrzegam ze to wersja cenzurowana - jedna scena specjalnie jest czarno biala. wersja japonska byla. full-color. :/
a za tydzien druga czesc za 1.50 bedzie ^_^
26
kwietnia
2006
wkurzylo mnie moje gentoo i postanowilem dac jeszcze jedna szanse ubuntu. udalo sie ^_^
wlasnie radosnie instaluje mi sie TeX do pisania pracy, a wiekszosc rzeczy juz mam.
ex-dziewczyna odzywa sie na gg bo czegos chce. ciekawe...
24
kwietnia
2006
ech oczywiscie musiala ze mna zerwac. powod? bo nie bylem za. za czym? patrz poprzedni wpis.
jak dla mnie to lekka przesada. wiedzialem ze w domu nie ma miejsca i jej o tym powiedzialem. zreszta czesto u mnie bywala to sama wiedziala jak jest. a ona mi na to ze ja sie wcale nia nie przejmuje i ze ze mna zrywa.
musze przyznac ze jest ze mnie kawal sukinsyna bo przyjalem to ze zrozumieniem i spokojem. eh, to bylo do przewidzenia z jej charakterem. i z moim pewnie tez.
kiedy zerwala ze mna poprzednia dziewczyna przezywalem to niecaly tydzien. teraz pewnie bede przezywac jeden dzien bo jestem podly. czuje sie podle, ale w tej sytuacji nie moglem inaczej postapic. i tyle.
koniec gadania bzdetow nic wiecej nie ma sensu pisac na ten temat.
zbliza sie deprecha bo robie sie glodny :|
24
kwietnia
2006
czas leci, praca sie pisze. dziewczyna chce sie wprowadzic, wiosna, ciepelko....zaraz, zaraz. COO?! 8|
bylem w lekkim szoku ale to tylko dlatego ze jej kolezanka z pokoju sie wyprowadzila i miala ochote u mnie przemieszkac do konca semestru. ufff
baba potrafi :|
na szczescie mam dar przekonywania i dalem rade jej to wyperswadowac bo mieszkanie male, starsi chca troche spokoju no a siostra ma mature niedlugo. :|
12
kwietnia
2006
po szoku wywolanym znaleziskami spod szafki (nie pokaze bo dzieci patrza :D)
postanowilem przemeblowac pokoj. no i klops. moje meble zrobily sie jak klocki lego ktore pasuja do siebie tylko w jednej kombinacji
a jeszcze niedawno mialem wszystko inaczej poustawiane
argh. dobijajace.
dzieku bogu za drum'n'bass bo bym juz zwariowal X-D
10
kwietnia
2006
a tak sobie siedze i rozmyslam, z braku lepszego zajecia. nic ciekawego sie nie dzieje, praca mag powoli sie pisze, dziewczyna pojechala do siebie i niedlugo wyjezdza na swieta...ziew :D
jutro trzeba sie zabrac za sprzatanie i w ogole. to chyba to co najbardziej lubie robic w okresie swiatecznym, bo to co czlowiek znajduje za szafa po roku nie-zagladania moze zaskoczyc :]
no, ale takie rzeczy to tylko u mnie pod szafka :D (a nie w erze :D)
01
kwietnia
2006
eh taki dzien to prawdziwy problem dla kogos kto czyta niusy w sieci. ciezko znalezc wiarygodne zrodla.
wszyscy sie zbijaja z roznych rzeczy i generalnie jest problem zeby znalezc cos prawdziwego.
nie zebym mial cos do 1kwietnia, ale ten efekt uboczny mi sie akurat nie podoba :/
14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |
Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).
Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.
04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |
Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci
127.0.0.1 esxhost
bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.
02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |
ERRDOS - ERRbadaccess (Invalid open mode.) opening remote spool Test Page
W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.