30
sierpnia
2006
kumpel rzucil mi linka - szkola informatyczna potrzebuje kogos do serwisowania sprzetu komputerowego, administracji, oraz ew. jako nauczyciela. jako ze mam (zdaniem znajomych) kwalifikacje do dwoch pierwszych zadan, a w papierach ze studiow mam kwalifikacje do tego trzeciego - wyslalem cv. a co.
niedlugo sie uzaleznie od rozmow kwalifikacyjnych jak tak dalej pojdzie :]

29
sierpnia
2006
siedze i dudni mi dnb w sluchawkach...jak zawsze.
a jak dopadam kawalek z damskimi wokalami, to mnie na ogol rozmiekcza i robie sie jakis sentymentalny :]
dziwne, wiem. ale jakos tak juz jest. nic nie poradze. siedze i wzdycham, mysli kraza gdzies, nie wiadomo o co chodzi.
czlowiek ma ochote sie poderwac i cos zrobic (potanczyc? nieee :D), ale z drugiej strony ma taki blogostan, ze nie ma ochoty kiwnac palcem. (blogostan od blogi nastroj, a nie od blogowania :] )
siedze i slucham, probujac zmotywowac sie do spania. *ziew*. uff juz lepiej. niedlugo zasne.
pierwsze spokojne ziewniecie zwiastuje przyjemny spokojny sen. nie moge sie doczekac, ale trudno mi sie od sluchawek oderwac...
zaraaaz, przeciez one maja 6m kabla ....
yeah!
no dobra, moze bez takich odchylow. ale widac jaki ze mnie audiofil :]
dobranoc, ide spac 
btw w nocy tez slucham dnb, chillout i okolic :D
28
sierpnia
2006
idzie lepiej niz myslalem....zaprosili mnie na druga rozmowe kwalifikacyjna do tej samej pracy.
wyglada to tak jak trzeci etap rekrutacji (pierwszym bylo wyslanie cv hyhyh :] )
hmm moze cos z tego bedzie. ale i tak lepiej nie robic sobie
nadziei 
27
sierpnia
2006
:]
nudzilo mi sie, pomyslalem ze sobie w cos pogram. gra nie dzialala zbyt dobrze pod Wine na linuksie, wiec wlaczylem windows'a [bleh] i odpalam gre. "brak d3d9_26.dll" :| wtf? a pod linuksem chodzi!
niezrazony dopiero teraz dostrzeglem ze nie dziala pod windowsem mysz...rotfl. klasyczny windowsiarz dawno by sie juz zastrzelil :]
ok, znalazlem ten plik. skopiowalem do katalogu gry. odpalam....czarny ekran. szybkie ctrl+alt+del (aka "reka mocy" [tm]) i widze ze firewall pyta o polaczenie z siecia. NIE!. zabilem proces gry i probuje raz jeszcze.
czarny ekran.
piec minut pozniej bylem na linuksie, gdzie mysz dzialala (mimo ze nie byla mi potrzebna) a gra wlaczala sie pod wine, mimo ze z pewnymi zgrzytami.
ostatnio obsluga gier windowsowych pod linuchem i tak drastycznie sie poprawila.
chyba wiecej nie wlacze juz windows :] te pol godzinki to bylo
ponad moje sily. widocznie sie odzwyczailem od niebieskich ekranow,
zwiech, trojanow itp. 
a jak szczescie dopisze to bede ratowac cudze windowsy w serwisie komputerowym. fajnie by bylo.

26
sierpnia
2006
bylem dzisiaj na drugiej rozmowie kwalifikacyjnej o prace. bylo niezle. niewaze jak duzo sie czlowiek o tym oczyta, i tak najwazniejsze jest osobiste doswiadczenie.
niespecjalnie zaluje czegokolwiek co na niej moglem zrobic nieprawidlowego. wazne ze czlowiek sie z tym doswiadczeniem oswaja. nastepna rozmowa bedzie juz dla mnie prostsza ^_^
nie licze na dostanie roboty, chociaz z tego co widzialem wymagania sa mizerne (serwisant sprzetu komputerowego w real'u - cos trzeba umiec, ale nie pietrza problemow przed czlowiekiem, tak jak pewne banki na przyklad).
mam juz zaklepane pol etatu w gimnazjum na poczatek (jako P*ony Nauczyciel Z Piekła Rodem hyhyy...).
wiec nie jest zle.

24
sierpnia
2006
wydawalo mi sie to niewiarygodne, ale niektorzy dopiero dwa wpisy temu zauwazyli ze mam konto na last.fm :]
tak wiec na przyszlosc - przewincie sobie strone mojego bloga do
samego dolu 

24
sierpnia
2006
mialem do tej pory (przez cale 3, albo 4 lata) sluchawki philips sbc-200 bodajze. ale sie rozlecialy w koncu ( u mnie kiepskie sluchawki nie przezywaja tygodnia, wiec jak te przezyly 4 lata, to wiele mowi o ich jakosci). bez sluchawek jak bez reki, wiec kupilem nowe....
wygladaja jak te, ale moj model ma inna nazwe nieco - SHP2500 (niby tylko jedno zero wiecej na koncu :D)
siadlem, zapuscilem jakis konkretny dnb....o matko....zatkalo
mnie. takiego brzmienia dawno nie slyszalem. mialem wrazenie ze
wibruja mi galki oczne jak dalem na 3/4 glosnosci 
polecam kazdemu audiofilowi, ktory nie zamierza wydawac wiecej niz 80zl na sluchawki. (bo nie ma sensu) :]

23
sierpnia
2006
to jest po prostu cudowne rozszerzenie do firefox'a :]
nie sposob bez niego zyc :)
oto jak dzieki greasemonkey wyglada teraz strony uzytkownikow na last.fm :]
dla porównania - wersja oryginalna:
aby skorzystać z tego typu bajerów, trzeba mieć
- firefox (doh :D)
- greasemonkey - KLIK
- skrypty do greasemonkey są tutaj - KLIK
po instalacji greasemonkey obowiazkowy restart FF, a dopiero potem mozna instalowac skrypty. skrypty zaczynaja dzialac od razu, po odswiezeniu strony, do ktorej sa przypisane.
więcej skryptów do greasemonkey na userscripts.org
22
sierpnia
2006
jak ja nie cierpie łańcuszków 
dostalem dzisiaj jednego:
[buziak]buziaki[buziak]przeslij[buziak]wszystkim[buziak] ktorych[buziak] bardzo[buziak]lubisz[buziak] lub[buziak] kochasz[buziak] chocby [buziak] po[buziak] przyjacielsku[buziak] pzreslij [buziak] to [buziak]15 [buziak] osobom [buziak] wciagu [buziak] 5[buziak]minut[buziak] spotka[buziak] cie[buziak] niezmierne[buziak] szczescie [buziak] w [buziak] milosci [buziak] jesli [buziak] nie [buziak] to [buziak] znaczy [buziak] ze [buziak] nikogo [buziak] nie[buziak] lubisz [buziak] oraz [buziak] ze [buziak] mnie [buziak] nie [buziak] lubisz [buziak] rozeslij [buziak] to [buziak] wszystkim [buziak] ktorych [buziak] masz [buziak] na [buziak] gg [buziak] jesli [buziak] ci [buziak] odesla [buziak] to [buziak] cie [buziak] lubia [buziak] jesli [buziak] nikomu [buziak] nie [buziak] rozeslesz [buziak] oraz [buziak] nikt [buziak] ci [buziak] nie [buziak] odesle [buziak] to [buziak] wiesz [buziak] kto [buziak] cie [buziak] lubi [buziak] a [buziak] kto [buziak] nie [buziak] odeslij [buziak] nawet [buziak] jak bede [buziak] niedostepny [buziak]
nie mialem nawet ochoty sie fatygowac go czytac, ale ciekawosc wygrala.
zrobiłem tak:
yoshi@yOSHi ~ $ echo "[buziak]buziaki[buziak]przeslij[buziak]wszystkim[buziak] ktorych[buziak] bardzo[buziak]lubisz[buziak] lub[buziak] kochasz[buziak] chocby [buziak] po[buziak] przyjacielsku[buziak] pzreslij [buziak] to [buziak]15 [buziak] osobom [buziak] wciagu [buziak] 5[buziak]minut[buziak] spotka[buziak] cie[buziak] niezmierne[buziak] szczescie [buziak] w [buziak] milosci [buziak] jesli [buziak] nie [buziak] to [buziak] znaczy [buziak] ze [buziak] nikogo [buziak] nie[buziak] lubisz [buziak] oraz [buziak] ze [buziak] mnie [buziak] nie [buziak] lubisz [buziak] rozeslij [buziak] to [buziak] wszystkim [buziak] ktorych [buziak] masz [buziak] na [buziak] gg [buziak] jesli [buziak] ci [buziak] odesla [buziak] to [buziak] cie [buziak] lubia [buziak] jesli [buziak] nikomu [buziak] nie [buziak] rozeslesz [buziak] oraz [buziak] nikt [buziak] ci [buziak] nie [buziak] odesle [buziak] to [buziak] wiesz [buziak] kto [buziak] cie [buziak] lubi [buziak] a [buziak] kto [buziak] nie [buziak] odeslij [buziak] nawet [buziak] jak bede [buziak] niedostepny [buziak]" | sed -e s/\[buziak\]/" "/g
i dostałem
buziaki przeslij wszystkim ktorych bardzo lubisz lub kochasz chocby po przyjacielsku pzreslij to 15 osobom wciagu 5 minut spotka cie niezmierne szczescie w milosci jesli nie to znaczy ze nikogo nie lubisz oraz ze mnie nie lubisz rozeslij to wszystkim ktorych masz na gg jesli ci odesla to cie lubia jesli nikomu nie rozeslesz oraz nikt ci nie odesle to wiesz kto cie lubi a kto nie odeslij nawet jak bede niedostepny
prawda że fajnie być pierdolniętym? 
ale nauczyłem się troszke obsługi sed'a :]
zmienilem nawiasy bo nie chcialo sie wpisac na bloga :/

21
sierpnia
2006
ostatnio przysiadlem sie do konczenia pracy magisterskiej. bo kiedys trzeba.
jestem typem osoby, ktora dziala lepiej, szybciej, skuteczniej, sprawniej pod presja. w tym przypadku czasowa.
to co nie wchodzilo mi do glowy przez ponad dwa miechy teraz wchodzi lekko gladko, praca szybko sie pisze srednio 20-30kb tekstu dziennie to dla mnie nic. (kiedys ciezko bylo sie przegryzc przez materialy zeby napisac piec linijek),
ludzie z taka psychika to tzw ryby glebinowe, ktore lepiej dzialaja pod presja. hmm....co prawda za duzy stres paralizuje, ale co tam.
na razie nie chce mi sie wiecej pisac 
14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |
Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).
Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.
04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |
Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci
127.0.0.1 esxhost
bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.
02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |
ERRDOS - ERRbadaccess (Invalid open mode.) opening remote spool Test Page
W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.