29
maja
2007
wyjebać go w pizdu.
Ilekroć włączam pidgin’a w pracy żeby móc się komunikować po groupwise i najdzie mnie ochote zalukać na swoje zwykłe konto z jabbera – tracę wszystkie dane z profilu.
Powtarzalne w 100%.
28
maja
2007
dziwi mnie to co sie wyprawia u mnie na miescie. gdybym nie gral w swoim czasie w need for speed to bym sie nie domyslil. dzisiaj mnie dopiero olsnilo. dlugotrwale odglosy palenia gumy, ktore zblizaja sie i oddalaja.
wychodzi na to ze banda jakichs idiotow urzadza sobie wyscigi uliczne w moim miescie. juz od pol godziny slysze przemieszczajace sie palenie gumy na ulicy pare blokow dalej.
w takiej sytuacji nie chcialbym wracac do domu pieszo przez miasto, co to to nie.
zaczynam miec podejrzenia ze ktos urzadza sobie konkurs driftu na mieście co noc. jeszcze troche i zrobi mi się miasto z kulturą wyścigów ulicznych.
chociaz w sumie ta zabawa trwa juz od pol roku. moze kiedys sie tam wybiore i zobacze na wlasne oczy co sie dzieje. bi badak ciezko mi w to co sie tam dzieje uwierzyc. ze tez ludziom mieszkajacym przy tamtej ulicy to nie przeszkadza?
26
maja
2007
ostatnio przylapalem sie na dziwnej umiejetnosci. ujawnila sie gdy ojciec musial posiedziec nieco dluzej przy programie CAD na kompie. a ostatni raz to on przy moim kompie siedzial pare lat temu, btw.
nie mialem co robic. jak nie mam co robic to sobie znajduje zajecie, bo nie umiem nic nie robic. zajrzalem do szafki na przedpokoju. dwie szuflady zapchane po brzegi syfem, klucze, ksiazki telefoniczne, czapki, szpitalne kapcie (wtf?!). papiery, dlugopisy.
wywalilem wszystko na podloge i zaczalem przebierac. Po przejrzeniu zdobylem 4 nowiutkie dlugopisy a zawartosc dwoch szuflad zmiescila sie w polowie jednej.
ojciec dalej siedzial przy kompie.
no to poszedlem zajrzec co szafki nad tv. podobnie zasyfiona (6 kalkulatorow, tona papierow, 4 ladowarki, dokumenty typu prawa jazdy itp). wywalilem wszystko na stol. to co zostalo po porzadkach miesci sie na 1/4 poprzedniej przestrzeni.
a ojciec dalej siedzial przy kompie
poszedlem do kuchni. jak zwykle duzo do pozmywania (jestem uzalezniony od zmywania). ulzylem nalogowi. niestety suszarka zajeta – leza na niej garnki. szafka na garnki wypchana po brzegi.
wywalilem wszystko na podloge z szafki. poukladalem. wszystkie garnki sie mieszcza i jeszcze jedna polka wolna.
a ojciec dalej siedzial przy kompie
zajrzalem do swojej szafki z papierami ze studiow. dwie polki i 4 szuflady. a na nich zeszyty ze studiow, kartki z zadaniami itp. zrobily mi sie 4 szuflady wolne a nic nie wywalilem. jedna wykorzystalem na bielizne i skarpety i z kolei w szafie zrobilo mi sie jakos pusto….
czy ja jestem jakis dziwny?
26
maja
2007
kolejny powod dla wylaczenia transportu GG :
[11:30:24] <9850286@gg.jabber.autocom.pl> dobra-kasa.xt.pl – Wejdz tu i pobierz grę VS Online, Mozesz zarobic nawet 300 złotych w 30 minut gry ! To naprawde działa :) :) Sprawdz to a nie pożałujesz ! / POLECAM ! / Kaśka :* :*
[19:11:34] dzien dobry, pozdrawiam, banuje ;-)
14
maja
2007
cos dla ludzi obeznanych w mailing listach.
Co jakis czas pewna osoba zapisana na mailing liscie chce sie wypisac. nieuwazny wysyla wtedy wiadomosc o tresci „unsubscribe” na liste, zamiast wyslac ja do programu zarzadzajacego lista, lub zalatwic to w panelu mailman’a.
Wtedy na ogol spotyka go taka odpowiedz :]
Wszyscy niemal na liscie zgodnie przyznaja ze za kazdym razem jej pojawienie sie konczy sie coraz wiekszymi wybuchami radosci (sam widzialem) :]
Subject: Re: [gentoo-amd64] unsubscribe
User-Agent: mutt-ng/devel-r804 (Linux)
Here’s how to unsubscribe:
First, ask your Internet Provider to mail you an Unsubscribing Kit.
Then follow these directions.The kit will most likely be the standard no-fault type. Depending on
requirements, System A and/or System B can be used. When operating
System A, depress lever and a plastic dalkron unsubscriber will be
dispensed through the slot immediately underneath. When you have
fastened the adhesive lip, attach connection marked by the large „X”
outlet hose. Twist the silver-coloured ring one inch below the
connection point until you feel it lock.The kit is now ready for use. The Cin-Eliminator is activated by the
small switch on the lip. When securing, twist the ring back to its
initial condition, so that the two orange lines meet. Disconnect.
Place the dalkron unsubscriber in the vacuum receptacle to the rear.
Activate by pressing the blue button.The controls for System B are located on the opposite side. The red
release switch places the Cin-Eliminator into position; it can be
adjusted manually up or down by pressing the blue manual release
button. The opening is self-adjusting. To secure after use, press the
green button, which simultaneously activates the evaporator and
returns the Cin-Eliminator to its storage position.You may log off if the green exit light is on over the evaporator. If
the red light is illuminated, one of the Cin-Eliminator requirements
has not been properly implemented. Press the „List Guy” call button on
the right of the evaporator. He will secure all facilities from his
control panel.To use the Auto-Unsub, first undress and place all your clothes in the
clothes rack. Put on the velcro slippers located in the cabinet
immediately below. Enter the shower, taking the entire kit with
you. On the control panel to your upper right upon entering you will
see a „Shower seal” button. Press to activate. A green light will then
be illuminated immediately below. On the intensity knob, select the
desired setting. Now depress the Auto-Unsub activation lever. Bathe
normally.The Auto-Unsub will automatically go off after three minutes unless
you activate the „Manual off” override switch by flipping it up. When
you are ready to leave, press the blue „Shower seal” release
button. The door will open and you may leave. Please remove the velcro
slippers and place them in their container.If you prefer the ultrasonic log-off mode, press the indicated blue
button. When the twin panels open, pull forward by rings A & B. The
knob to the left, just below the blue light, has three settings, low,
medium or high. For normal use, the medium setting is suggested.After these settings have been made, you can activate the device by
switching to the „ON” position the clearly marked red switch. If
during the unsubscribing operation you wish to change the settings,
place the „manual off” override switch in the „OFF” position. You may
place the „manual off” override switch in the „OFF” position. You may
now make the change and repeat the cycle. When the green exit light
goes on, you may log off and have lunch. Please close the door behind
you.
13
maja
2007
`#319848 ja nie mam problemow. codziennie od 5 do 20 minut na aktualizacje na gentoo.w pracy niestety win98 + zdalne desktopy na linuksie oraz win2003
08
maja
2007
no to dwa dni w robocie za mna. pierwszy taki oficjalny drugi taki juz mniej oficjalny.
co robie? pracuje przy aplikacji Safo.retail do obslugi sklepow i sieci handlowych ( klik – opis kosmiczny, konstrukcja tabel w bazie jeszcze bardziej).
generalnie siedze w srodkowym pietrze budynku w pokoju z czterema innymi bazodanowcami :). oni tluka zapytania i jakies skrypty w sql szybciej niz ja moge je przeczytac, wiec mam troche roboty na glowie.
na poczatku mnie oprowadzili po firmie. ksiegowe niezle [śliniak], na parterze. na drugim pietrze zarzad – ponure ludziska, ale sympatyczne. w piwnicy – wiadomo. serwer + loch techników, las czesci komputerowych (doslownie) wypasione na maksa serwery i rownie wypasieni admini + troche czarnuchow od pomocy technicznej (chociaz oni to maja lekko bo pracuja intensywnie ale rzadko. my pracujemy intensywnie i czesto).
w piwnicy jest tez kuchnia. jak szedlem po herbate to technicy w ramach obowiazkow zawodowych ogladali włatców móch, co bylo slychac :D
na pierwszym pietrze siedza programisci. jedni pisza aplikacje, inni inna aplikacje, jeszcze inni majstruja przy bazach danych i jest oddzial helpdesk. a my w zasadzie robimy to wszystko naraz, z wyjatkiem programowania, chociaz pisanie procedur w pl/sql to tez jakies programowanie.
poki co ni ch*ja nie moge spamietac struktury bazy danych na ktorej bede pracowac – ma od cholery tabel. mam nadzieje ze szybko zalapie. zaczeli mi dzisiaj rzucac jakies podstawowe zapytania nt wyciagania danych z bazy i obsluge programu safo.retail (wystawianie faktur i paragonow, brrrr czarna magia).
w trakcie wycieczek po firmie dowiedzialem sie ze trafil mi sie najmniej normalny pokoj w calej firmie. klienci lubia sobie metalu posluchac, krzesla fruwaja, co chwile leca jakies miesne dowcipy i inne jaja.
obchod firmy – pietro nad moim pokojem:
> gdzie bedziesz pracowac?
> 206
> oj biedny bedziesz biedny. powiedz im zeby sie tak nie tlukli bo tu sie nie da pracowac :d
> .... ? :|
obchod firmy, pietro pod moim pokojem.
> gdzie bedziesz pracowac?
> 206.
> oj ty biedaku. wiesz jakie tam orgie sie dzieja?
> .....? :|
tak to mniej wiecej wyglada. tymczasowo mam przejsciowy komputer z win98 ale i tak na nim nie pracuje bo loguje sie raz – na zdalny pulpit na innym kompie, dwa – na zdalny linuksowy desktop na jeszcze innym kompie i na 4 rozne bazy danych na jeszcze innych kompach z obu desktopow i czasami z oryginalnego kompa na ktorym siedze. nie wiem nawet gdzie zapisuja mi sie dokumenty z notatkami roboczymi ale co tam :]
na desktopie z linuksem juz hardkor – przewalilem system do gory nogami i poinstalowalem sobie wlasne rzeczy _. goscie z pokoju jednak w linuksie niekumaci i sa pod wrazeniem. heh przynajmniej raz.
generalnie kosmos. poki co ledwie sie wyrabiam i siedze w dokumentacji technicznej, cwicze na sucho na roboczych bazach danych i czasami wyciagam jakies info z tych prawdziwych.
tekst na dzis:
Paweł – jak widzisz drop table kasuje baze danych i rollback tego nie przywroci. nigdy nie kasuj baz sklep i firma bo to sa produkcyjne bazy danych.
Grzesiek – ja raz prawie skasowałem, ale na szczescie ktos z niej korzystal i byla zablokowana 
04
maja
2007
wybralem sie w koncu po wymiane dowodu. niedlugo bede siedziec w robocie 8-16 i nie bedzie kiedy pojsc. mam taki fajny dowod osobisty – stara ksiazeczka, w ktorej dresiarze szukali ukrytej kasy (pare naddartych stron i strasznie pomieta), na ktorej wszedzie sa zaschniete plamy mojej krwi zwiazane z tymze intensywnym poszukiwaniem. nie chcialem jej wymieniac, bo ludzie fajnie reaguja na jej widok :D
wyruszylem o 10.30 i polazlem na miejsce.po przebiciu sie przez powaznie spora kolejke dostalem druczek. przegryzlem sie przez druczek z trudem, jak zwykle sciemnilem ze mam oczy niebieskie w formularzu, bo jak zawsze jest to problematyczna czesc wypelniania tego wniosku.
jeszcze mnie za to nie zamkneli, ze klamie we wniosku o kolorze oczu. no ale jak mnie zobacza osobiscie to zrozumieja, dlaczego wpisalem ze niebieskie. sami by wpisali :D
okazalo sie ze zdjecia sa zle. no to polazlem do fotografa. dwoch zamknietych, trzeci otwarty. nawalil aparat fotograficzny :/
powiedzieli ze za pol godziny naprawia (mialem 3 godziny czasu do zamkniecia urzedu wiec to nie problem). po drodze skoczylem do domu sie jakos po ludzku przebrac. w oczy lecialy mi muszki, przez co co chwila przecieralem slepia i czasami sie potykalem. z wkurzenia az sie spocilem. rozlecial mi sie pasek od zegarka (solidny, metalowy).
dotarlem do domu, przebierka i z powrotem. fotki zrobilem, papierek zlozylem, zegarek naprawiony.
siadlem o 13 do sniadania. wpada sasiad ze magnetowidu nie umie nastawic, bo nowy zakupil. akurat mialem lyknac pierwszy kes.
o 15 wrocilem do zimnej smazonej kielbaski ale przynajmniej dostalem pare zlotych. argh.
wymeczony, rozliczony ale wyglodzony. i jak ja pozniej ten dowod odbiore?
03
maja
2007
dostalem spamem z gg. nie boli, bo przeciez zbanowac mozna raz-dwa. ale dziwna sprawa generalnie
[16:15:09] <10828198@gg.jabber.autocom.pl> Hej Tu Monika :) ;* Słyszałam ze szukasz dobrej strony z DOBRĄ Muzyką klubową :D Mam cos dla Ciebie… Wystarczy ze wejdziesz w link w moim opisie :) Znajdziesz tam naprawde duzo dobrej muzyki i nie tylko ! Polecam Ci ją serdecznie :*
jak ktos zna ten numer to niech sie wypowie czy to nie jest jakis spamer. moze ja faktycznie znam jakas monike, inna niz moja dziewczyna. i moze ja faktycznie lubie muzyke klubowa….[yuck]...jednak chyba nie :D
02
maja
2007
tak sobie pomyslalem ze moze napisze czasem o tym czego slucham :]
na pamiatke coby pamietac czym sie wtedy a wtedy zachwycalem :D
obecnie zachwyca mnie ten album. co widac na dole joggera ;]
moze ktos podrzuci mi jakas sugestie czego by jeszcze posluchac?
14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |
Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).
Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.
04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |
Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci
127.0.0.1 esxhost
bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.
02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |
ERRDOS - ERRbadaccess (Invalid open mode.) opening remote spool Test Page
W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.