28
czerwca
2007
Niesamowite, ale ati wylamalo sie z reguly „1 wydanie na miesiac” i wypuscilo hotfix do swoich sterownikow. Poprawka mało ciekawa (crash aticonfig przy generowaniu pierwszej konfiguracji na sterowniku vesa), ale zawsze coś.
27
czerwca
2007
Byłem we wroclawiu od poniedzialku do srody poprzedniego tygodnia. potem bylem tak wypluty ze prawie nic nie pisalem. Ale po kolei.
Poniedzialek rano – zbiorka pod firma o 5 rano. czyli o 4 pobudka, pozbierac sie i do firmy. Rano problem – dane nie przechodza po wdrozonych sklepach z lublina. no to do firmy i poprawka jak sie okazalo oczywistego bledu.
5.30 – mozna jechac. pruja chlopaki 120 na godzine i wyprzedzaja na trzeciego.
9.20 – gdzies w polowie drogi powraca zapomniana od lat choroba lokomocyjna. podwojny aviomarin wchodzi dopiero po 2 godzinach. meka
14 – wrocław.
15 – pojechaliśmy prosto na wdrożenie szef + informatyk mieli 10 minu piechotką od hotelu (galeria dominikańska), my – 20 minut samochodem z mapa w łapach – jakieś nowe tesco zaraz pod wrocławiem.
zabawiliśmy tam do 22. oni do 20
Wrocaław fajne miasto, ale znajdź jedzenie o tej porze. Niemal wszystko zamknięte (na ul. Piłsudskiego zaczeliśmy poszukiwania w kierunku zachodnim). Przemierzyliśmy 2 km na wschód od hotelu bez efektu. Potem 100 m na zachód od hotelu – jest! Orientalna knajpa – cos dla mnie. Żarcie wporzo, kelnerka tym bardziej _.
Następny dzień – 7 rano śniadanko w hotelu, 8 – wdrożenie. W przerwie parę wycieczek po mieście i nabita z rozmów kierowców na CB radio. 22 – knajpa orientalna.
Dziwne uwagi o mieście:
Stara architektura obok nowej. Budowanie ciasno i wysoko. Na upartego można by biwakować na dachach, co jakiś czas przełażąc z jednego domu na drugi
Stare domy ktore pewnie pamietaja czasy wojny. Jezdzace co dwie minuty tramwaje (nawet o 23ciej). Mnostwo pomników, i generalnie sztuki. Ciekawa atmosfera. Mimo tego że siedzieliśmy w centrum bardzo spokojnie, cicho i generalnie ładnie.
Tłumy przed teatrami – to było naprawdę dziwne, biorąc pod uwagę to co widuję w lublinie.
Ale najlepsze byly laski _. We wroclawiu sa takie babki ze mozna nonstop chodzic z bananem na twarzy, lub w kieszeni. Zalezy od charakteru :]. Na wdrozeniu w tesco bardzo fajne babki krecili sie przy sprzedazy w roznych stoiskach. Normalnie szok.Ale idzie sie opamietac :D (na jedna sie tak bezczelnie wgapialem, jak nie patrzyla, ze sam sie z tym glupio czulem)
Wdrozenie – pieklo. trafily nam sie tak trudne baby jak nigdy. Tlumaczysz cos jednej – w polowie ona ci zmienia temat i zaczyna gadac z druga o czyms. Czekasz az przestanie, bo nie da sie jej przerwac i probujesz dalej. Zapomniala o czym mialo byc. I tak w kolo macieju. A nastepnego dnia tlumacz wszystko od nowa bo juz zapomnialy. KURWA! jest instrukcja (ktora pisalem caly miesiac), ja sie mecze dodatkowo mecze. A ich firma za to zaplacila spora kase, one to maja w dupie. zero szacunku dla kogos ktory probuje cos wytlumaczyc.
Na koniec podlozyly nam swinie – okazalo sie ze jeden raport kasowy mial logo innej firmy. Zamiast zalatwic to z nami poszlo przez kierownictwo ich firmy do kierownictwa naszej i dopiero do nas. fantastiko. szef byl caly dzien wkurwiony tak mu zmyli leb.
Nastepnym razem bez ceregieli to zalatwimy.
A podobno to poszlo gladko. Szef i informatyk wdrazali drugi sklep i u nich wszystko sie chrzanilo. Zamkneli dzien sklepowy na sile i zmyli sie. Informatyk drugiego dnia wpadl na kacu o 11, zobaczyl problem i stwierdzil ze to nie jego dzialka – i wrocil do hotelu :D
Trzeciego dnia powrot 7 – 14. Po drodze do szefa zadzwonila kupa ludzi z problemami. No i co? DO roboty pojechalismy i posiedzielismy do 16. Krecilo mi sie w glowie i myslalem ze padne twarza na stol w robocie. W domu spalem jak trup. przez pare dni.
Generalnie fajne miasto ten wroclaw, tylko ciezko znalezc tania knajpe pozniej w nocy. Siedzielismy w hotelu polonia na piłsudskiego w centrum. Recepcjonistka też fajna :D <śliniak>
Najlepszy tekst :
Sklep sprzedaje buty w przedziale cenowym 200-700zl.
Namolna Baba – a gdyby ktos chcial fakture a nie mial NIPu?
ja – jak to?
na przyklad gdyby student z dofinansowaniem europejskim chcial cos kupic i otrzymac fakture na zwrot pieniedzy?
[ kurr*, jaki student kupowalby takie buty z dofinansowania? :D ] mordowalem sie 40 minut z ta glupia baba ze takiej funkcjonalnosci nie ma. zreszta kazdy kto chce miec takie dofinansowanie musi miec NIP, ale to juz inna sprawa.
26
czerwca
2007
nowe sterowniki ati. nic nowego.
Mozna sie bylo spodziewac, prawda?
Serio ta firma dziala mi na nerwy pomalu :]
(Kategoria:linux)
16
czerwca
2007
Firma ATI znana z beznadziejnych sterowników 3D pod linuksem oraz z olewczego podejscia do spolecznosci opensource chyba sie zmienia. Na mailingliście freedesktop.org zamieszczono odpowiedź jakiej ati udzielilo jednemu z developerów w sprawie (kolejnego) pytania o udostepnienie dokumentacji do napisania otwartego i w pełni funkcjonalnego sterownika dla tych kart – dla przypomnienia, ati kiedys dało developerom okrojoną (wiele rzeczy w niej nie zamieszczono) specyfikację kart R100/R200. Dlatego dzisiaj otwarty sterownik dla tych kart na tyle dobry, że można z niego korzystać zamiast fglrx.
Oficjalna decyzja ati ma być znana „wkrótce”
Do poczytania :
http://lists.freedesktop.org/archives/xorg/2007-June/025606.html
16
czerwca
2007
w poniedzialek o piatej rano do wroclawia na dwa wdrozenia. do domu w srode wieczorem. i w czwartek rano do roboty.
W poniedzialek-wtorek bylem na jednym wdrozeniu. od 10-do 17 godziny dla vip‘ów – kolesi ktorzy maja zdecydowanie za duzo kasy – trzy pary butow za 1500zl. typowy klient-vip gdy slyszy cene nawet sie nie dziwi i od razu wyklada gotówkę. poza tym nie nosi nic mniejszego od setek. takie spostrzezenie.
prawde mowiac patrzylem na tych vipów jak na cholernych snobów z ukrywaną pogardą – nie maja co zrobic z pieniedzmi to kupuja co najdrozsze – niektorzy z nich podobno kupuja koniak po 6K za butelke :|.
po 17 rozpoczely sie godziny dla „normalnych” ludzi – ochrona zaczela wpuszczac kazdego kto chcial wejsc. tylko kto normalny pakuje sie do sklepu gdzie damskie buty wykonane ze szczatkowej ilosci materialu sa srednio po 500zl ?
Generalnie nudzilismy sie jak diabli siedzac w sklepie z butami (niemal wylacznie damskimi) i pilnujac sprawnego dzialania systemu. caly dzien. poprzedni dzien zszedl na konfiguracji sprzetu, drukarek, przeprowadzeniu szkolenia itp.
nie bylo gdzie usiasc. moj wzrok przykuwala tylko jedna z ekspedientek – fajna szczuplutka brunetka _. nude zabijalem pijac szampana na zapleczu i wsuwajac kanapki z tunczykiem ( jacys kelnerzy roznosili to w dniu otwarcia, no i ktos to musial zjesc. i wypic :/ ). poza tym mozna bylo pogadac z dziewczynami i popomagac im z, no tego, ustawianiem pudelek na polkach ]:->
notatka osobista – czemu wszystkie fajne babki ktore zapadaja mi w pamiec maja na imie magda? trzy magdy sprawily mi zawody milosne w zyciu, mniejsze i wieksze. jak to mozliwe ze najbardziej podobaja mi sie zawsze magdy? argh!
yummy. gdybym nie mial dziewczyny to kto wie.
w kazdym razie po wdrozeniu towarzyszacy mi koledzy z pracy stwierdzili ze okrecilem sobie damska czesc kadry sklepowej wokol palca ( a pracuja tam tylko i wylacznie kobiety) i ze jestem diabel :]
Ciekawe co mnie czeka we wroclawiu. jak ja wstane na 5 rano?
14
czerwca
2007
Są tacy ludzie którzy wolą fvwm od kde, openbox od gnome czy fluxbox od xfce. Lub maniaków e17 Ja też tak czasami mam. Głównym problemem tych którzy nie decydują się na „duże” środowiska graficzne (i fluxbox tez) jest brak poprawnej obsługi tray’a – no wiecie tych ikonek zminimalizowanych aplikacji, dominujących najczęściej w kde.
Są na to rozwiązania w postaci dodatkowych paneli – jest pypanel, fbpanel, suxpanel. Jest docker i trayer. Ale mają one sporą wadę – nie łapią wszystkiego. Trayer jest na tyle fajny że wyłapuje zaginione ikonki aplikacji uruchomionych przed jego włączeniem.
Największą bolączką tych narzędzi jest problem ze zgodnością z KDE – to czasami odstrasza i zniechęca. Tutaj z pomocą przychodzi nowe narzędzie tego typu – stalonetray. Jest to trayer nastawiony na zgodność z aplikacjami KDE. Przykładowy konfig jest dostępny pod /usr/share/doc/stalonetray-[wersja]/stalonetrayrc.sample i jest w miarę czytelny – kto używał kiedyś trayer’a (używanego z fvwm-crystal) ten poczuje się jak w domu.
Narzędzie dostępne od niedawna w portage. have fun :D
13
czerwca
2007
Póki co nie ma się co podniecać bo sterownik jest BARDZO podstawowy. Nie obsluguje jeszcze wszystkich kart R500 firmy ATI/AMD (na razie tylko do X1600). Nie ma nawet akceleracji 2d, ale prace idą w miarę szybko.
Ale jest juz publicznie dostepny i mozna sie nim pobawic.
repozytorium git : KLIK
metoda pobrania git clone git://anongit.freedesktop.org/git/avivo/xf86-video-avivo
Ogłoszenie na mailing listach : KLIK
11
czerwca
2007
Wyszła nowa wersja gnash’a – jeszcze nie rozeszła się po mirrorach. Warto sprawdzić – jest podobno już stabilna obsługa youtube itp. Ja właśnie walczę z kompilacją :]
08
czerwca
2007
Nowe informacje o otwartym sterowniku dla kart ati, oraz jak wyglada stosunek ATI do jego rozwoju. Generalnie sytuacja nieciekawa, ale nawet bez pomocy firmy, developerzy otwartego sterownika robią niezłe postępy i byc moze jeszcze w tym miesiacu karty z serii R500 beda miec wstepny otwarty driver 2d. To zapewne bedzie dzien w ktorym pozegnam sie z fglrx 
08
czerwca
2007
Trylogia
1. Władca Beretów – Drużyna Beretu – T.D.R. (Tadeusz dyrektor Rydzyk) ojciec
2. Władca Beretów – Dwie Radiostacje – T.D.R. (Tadeusz dyrektor Rydzyk) ojciec
3. Władca Beretów – Powrót Kaczora – T.D.R. (Tadeusz dyrektor Rydzyk) ojciec
Nie, no nie moglem sie powstrzymac :D
Wiecej tutaj http:KLIK
14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |
Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).
Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.
04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |
Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci
127.0.0.1 esxhost
bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.
02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |
ERRDOS - ERRbadaccess (Invalid open mode.) opening remote spool Test Page
W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.