30
października
2007
Dlaczego, och, dlaczego jogger pamieta logowanie przez openid tylko z ostatniego komutera? :(
28
października
2007
Tak naszly mnie rozmyslania o snie i doszedlem do dziwnych wnioskow. Sen to chyba moj wrog. Nie pamietam zeby mi sie cokolwiek snilo od wielu lat, a rano wstaje w gorszym stanie niz poszedlem spac. Zmeczony, nieprzytomny i ledwie trzymajacy sie na nogach.
Im dluzej spie tym gorzej. Raz nawet nie moglem przez chwile chodzic jak sie obudzilem – chyba zdretwialy mi nogi czy cos – bardzo czesto mam odretwiale rece po wstaniu i nie moge nimi poruszyc, czekajac az naplynie do nich krew. Napedza mi to regularnie stracha. Bardzo czesto po obudzeniu stwierdzam podrapania na ciele i bolesne potłuczenia na glowie. Az moja dziewczyna zaczela mnie o cos podejrzewac. Na szczescie tylko w zartach.
Dretwieja mi nogi, czasami rece. Rano musze wyczyscic nos, na ogol na chustce zostaja zaschniete strupy nie wiadomego pochodzenia. Przyzwyczailem sie.
Nieprzespane dwie doby i jestem w lepszym stanie niz gdybym w ogole poszedl spac. A jak sie specjalnie dluzej wyleguje to robi sie zdecydowanie gorzej. Zwlaszcza gdy czlowiek sie przegrzeje, co u mnie jest niezwykle latwe. Wtedy po obudzeniu sie mozna pasc twarza na podloge w drodze do lazenki i nawet tego nie zauwazyc.
Tak, ja nie ma alergii to moj organizm widocznie znalazl sobie nowa rozrywke.
28
października
2007
Mowa o urzadzeniu d-wave 9880, ktore zamowilem dla dziewczyny. Przyszedl dzisiaj rano. Katowalem go od tej pory az do teraz. W koncu gnoja rozgryzlem!
generalnie jest to urzadzenie mieszczace sie w dloni, o przekatnej ekranu 6cm. Instrukcja napisana jest w chinglish (kazdy taką rozpozna bez wahania :D) co nie wplywa pozytywnie na jej przekaz merytoryczny :]. Pozostalo kombinowanie. Wszystko poszlo gladko.
Co ma takiego ten sprzecik?
Wbudowane 2gb pamieci – jest.
port mini-sd (szkoda ze nie zwykly sd/mmc :/) – jest
ekranik 256K kolorow – jest
glosnik oraz sluchawki – jest
obsluga mp3, wma, mp2 – jest
mozliwosc czytania plikow txt – jest
obsluga tekstow do plikow muzycznych – jest
radio – jest. bardzo mocny odbior, chyba nie korzysta z kabla sluchawkowego jako anteny, bo sluchawki sa opcjonalne.
odtwarzanie mp4 – roznie. jak na razie stwierdzilem ze sprzet jest w stanie pociagnac format xvid, co i tak jest imponujacym osiagnieciem jak na sprzet ponizej 3 stow, mieszczacy sie w dloni :]
obsluga tekstow piosenek, ksiazka telefoniczna – jest
wyswietlanie obrazkow jpeg – jest. otwiera wszystkie, niezaleznie od rozmiaru (no powiedzmy ze w przytomnych granicach :D), bez czkawek. jestem pod wrazeniem, bo pchalem do niego nawet obrazki 1900×1600. i robi to szybko.
Bateria trzyma jakies 8 godzin, nawet przy ostrym ogladaniu video.
Producent twierdzi ze filmiki chodza bez rekompresji – g* prawda :]
Glowna bolaczka bylo to – jak przekonwertowac filmiki tak aby je odtwarzal. W przeciwienstwie do innych tanich badziewi ktore maja specjalny format AMV latajacy luki w taniej produkcji ten odtwarza normalne dane xvid (wydaje mi sie ze udalo mi sie tez puscic cos z mp4 w quicktime). troche szukania zaowocowalo znalezieniem programu ale pod windows. Dokladniejsze dlubanie w nim ujawnilo zatajona prawde :] – tak naprawde korzystal on z mencodera, wchodzacego w sklad linuksowego mplayera :].
Rezultat dlubania :
mencoder plik_wejsciowy -o plik_wyjsciowy -ofps 20 -vf-add scale=320:240 -vf-add expand=320:240:-1:-1:1 -srate 44100 -ovc xvid -xvidencopts bitrate=600:max_bframes=0:quant_type=h263:me_quality=4 -oac lavc -lavcopts acodec=mp2:abitrate=128
dziala i nie trzeba za to nic placic :]
ps. do szczescia brakuje tylko integracji z last.fm :D poza tym fajny grajacy i migajacy po oczach kawalek metalu :]
27
października
2007
wlasnie na allegro dopadlem jedna z najlepszych plyt Feeder’a za 23 zl. :] Moze w playliscie gdzies po prawej wam mignie na stronie mojego jogga :P
Nie ma co, biore. Jakby ktos mial wieksza kolekcje do sprzedania – chetnie wezme. Obym tylko nie żałował :]
26
października
2007
Uzupełnienie do hasła zadupie.
Zadupie to także miejsce gdzie nie można znaleźć innej pracy niż akwizycja.
24
października
2007
wlasnie zatagowano w svn paludisa wydanie 0.26_alpha1.
Nowosci to pelna implementacja EAPI dotyczacego nowego schematu pisania ebuildow, Manifest2 dotyczacego nowego sposobu dodawania informacji weryfikacji pakietow zrodlowych dla ebuildów, obsluga hooks napisanych w pythonie, zaimplementowana w ramach GSoC, oraz komplet nowych narzedzi : accerso (do prowadzenia serwera z distfiles), instruo (tworzenie cache z metadata repozytorium), reconcilio (odpowiednik revdep-rebuild), oraz importare - prawde mowiac opis jest niejasny :]
aha i jeszcze kompletnie przerobione przeliczanie zaleznosci. trzeba bedzie to przebadac. i nowa dokumentacja.
Dodatkowo obslugiwane jest visibility w gcc4.1. dziwne, bo ciaran bardzo nienawidzil tej funkcji uwazajac ze jest zla. albo umiejetnie uzywana.
cholercia, trzeba bedzie sie zabrac za przepisanie paludisowego hałtu na potrzeby nowej wersji ;-)
pełny changelog z svn na KLIK
24
października
2007
Coraz bardziej mysle ze ta robota nie jest dla mnie – niewdzieczny klient i niewdzieczna praca. No ale na lubelszczyznie nie mozna pozwolic sobie na wybrednosc odnosnie pracy.
A z innej beczki – wczoraj zobaczylem jak glosowaly poszczegolne wojewodztwa w naszych wyborach. Bardzo dziwny podzial wschod-zachod. Teraz chyba juz widze gdzie rozciaga sie polska B.
23
października
2007
Prawde mowiac zmeczylo mnie czekanie na aiglx i nie bede uzywac tego sterownika. Dlaczego? Bo otwarty driver nie zmusza mnie do korzystania z okreslonej wersji kernela i x.org. No i moj wzrok nie trawi tak dynamicznego desktopu (ki diabel?).
aha. Nie obsluguje 2.6.23. przynajmniej na razie :/
23
października
2007
Sprawilem dziewczynie prezent z okazji moich urodzin. To co przyjdzie bedzie dla niej, a ja wezme sobie jej mp3ke, bo nic wiecej mi do szczescia zbedne.
Mam nadzieje ze to urzadzenie jest warte swojej ceny.
22
października
2007
Wariactwo czas zaczac :]
Niedlugo napisze jak ulatwic sobie zycie w tej hardkorowej dystrybucji :>
14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |
Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).
Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.
04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |
Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci
127.0.0.1 esxhost
bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.
02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |
ERRDOS - ERRbadaccess (Invalid open mode.) opening remote spool Test Page
W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.