życie zabija powoli :)

 

31

maja

2008

pytanko

Poszukuję dobrego tunera tv ktorego bede uzywac pod linuksem. Z oględzin strony v4l wiem mniej więcej czego mam unikać, ale może ktoś z was już jakiś posiada i może polecić? Na razie zastanawiam sie nad modelami hauppauge, pixelview wiem że mam unikać z daleka ;-).

Domowy odkupiony od kolegi asus v3400tnt siedzacy w starym kompie (nvidia tnt z video-in) jest beznadziejny. Nie dziala ani na windows 2000 ani na linuksie (tam po zaladowaniu odpowiedniego modulu (saa7111) urzadzenie nie zostaje zarejestrowane w systemie. tak. nie ladowalem modulu nvidii i testowalem na sterowniku vesa). Po prostu porażka.

 
 

29

maja

2008

blast from the past

Kiedys korzystalem z serwisu nanikore.pl . Niestety od pewnego czasu serwis nie dzialal (bedzie z rok). pare dni temu w poszukiwaniach okazalo sie ze teraz nazywa sie azjamania.pl. Co lepsze – moje konto nadal tam jest i nadal jest aktywne :D (norma).


a wszystko przypadkiem sie stalo. Ciekawe ile takich „trupów z szafy” czeka jeszcze na mnie, bo to nie pierwszy i nie ostatni raz jak takie cos mnie spotkalo.

 
 

23

maja

2008

dear lazyweb…

W firmie musze laczyc sie z novellem w celu dostepu do rozmaitych dysków sieciowych. Poradzilem sobie pod linuksem za pomoca ncpfs. Jednak co kilkadziesiat dni haslo sie przedawnia i trzeba je zmienic. Zmiana hasla powoduje kaskadowe przestawienie hasel vpn, svn, novell i jabbera (gdy przedawnia sie haslo w novellu svn tez zaczyna mi marudzic o nowe haslo). Niestety aby to zrobic musze na razie chwilowo logowac sie do windows zeby haslo zmienic.


Pytanko – czy mozna zmienic haslo w novellu spod linuksa?

 
 

20

maja

2008

exherbo – prawdziwie hardkorowe distro ;-)

Twórcy paludisa tworza wlasna dystrybucję bazujaca na gentoo o nazwie exherbo. Jak na razie nikomu jej nie polecają, przed czym dosadnie ostrzegają na stronie projektu.


O co chodzi? Exherbo to alternatywne gentoo napisane na super-niestabilnej specyfikacji exheres-0 pakietow ebuild dostepnej w paludisie. Jest to specyfikacja pakietow totalnie niezgodna z standardowa specyfikacja ebuildów dla gentoo i na dodatek gwaltownie zmieniajaca się, więc na bardzo wyboistą jazde mozna liczyc na kazdym kroku, a jeczenie o tym ze cos nie dziala poskutkuje komentarzem „sam jestes sobie winien” :]


Więcej info tutaj -> KLIK Download niedostepny, wiecej info niedostepne, wszystko obecnie sie sypie z dnia na dzien, bo projekt jest w fazie gwaltownych zmian. Licze na to ze cos ciekawego sie z tego urodzi, byc moze cos co zmieni gentoo na lepsze,lub stworzy jeszcze lepszą dystrybucję opartą na takich samych zalozeniach jak gentoo.

 
 

20

maja

2008

Memor32 dla ps2 – strata kasy ;-)

Niedawno pisałem o ‘magicznej’ karcie pamieci do ps2 o nazwie memor32. Po wgraniu odpowiedniego softu zmieniała się w urządzenie przejmujące kontrolę nad playstation2 od momentu uruchomienia zasilania.


Wraz ze znajomymi na psx-scene poszliśmy o krok dalej i udało się to rozwiązanie powielić na wszystkie karty pamięci dostępne dla ps2 (z wyjątkiem chińskich podróbek).


na psx-scene znajduje sie przygotowane archiwum z niezbędnymi plikami.


Trzeba mieć – jedną konsolę ps2 z możliwością odpalania homebrew (przerobiona lub inaczej zmodyfikowana do tego celu).


Na początku konieczne jest odpalenie pliku mcid.elf na konsoli, co spowoduje odczytanie cyfrowego podpisu karty pamięci umieszczonej w pierwszym slocie do pliku, potrzebnego w dalszych krokach. Każda karta ma inny podpis cyfrowy.



Następnie trzeba wygenerować obraz karty pamięci (odpowiednio 8,16,32 lub 64 mb, zaleznie od posiadanej karty) i przy pomocy załączonego flashera nagrać go na tą samą kartę pamięci.


Uwaga – nieumiejetne flashowanie karty pamieci zmienia ją w „cegłę”, czyli bezuzyteczny kawałek plastiku :] Istnieje mozliwosc odratowania takiej karty, ale nie jest to najprostsze (jakoś mi się udało z moją 64mb kartą datel’a) – zalecane ustawienia podczas flashowania – „Ecc checking : off , datel never formatted : off”


W przypadku sukcesu efekt jest taki : klik , czyli konsola od razu startuje program umieszczony na karcie pamięci.


Link do plików : http://psx-scene.com/forums/latest-news/58249-freevast-project-updated.html

 
 

14

maja

2008

Memor32 – magiczna zabawka

Niektórzy własciciele ps2 mieli moze do czynienia z „magiczną” kartą pamieci o nazwie memor32. Na czym polega jej „magia” ? Na tym ze po wgraniu do niej alternatywnego oprogramowania karta pracuje jako modchip – mozna uruchamiac na ps2 domowej roboty programy (tzw homebrew) i kopie gier; poza tym zaraz po starcie konsoli uruchamia sie program ktory przejmuje kontrole nad konsolą.


żadnego lutowania, specjalnej plytki startowej czy innego majstrowania w elektronice. Caly trik opiera sie na tym ze w ps2 sony zaszylo funkcje automatycznej aktualizacji interfejsu graficznego (oraz odtwarzacza dvd) za pomoca cyfrowo podpisanych plikow na karcie pamieci. Po weryfikacji podpisu cyfrowego pliki zostaja uruchomione zamiast graficznego interfejsu ps2 :] Trik polega na tym ze podpis cyfrowy jest zalezny od karty pamieci na jakiej sie znajduje – skopiowanie pliku na inna karte pamieci spowoduje ze przestanie dzialac).


Po co o tym piszę? Na allegro karty memor32 mozna kupic juz za ~150zl. Moge wam powiedziec ze juz niedlugo ten wydatek stanie sie totalnym zdzierstwem, chyba ze zalezy wam na 32mb karcie pamieci z portem usb ;-) (co nie zmienia faktu ze karte 64mb dla ps2 mozna kupic juz od 70zl).

Więcej później :]

 
 

13

maja

2008

genialny w swojej prostocie adblock

Najprostsza mozliwa implementacja adblock :]


KLIK


linuksiarze – doklejcie zawartosc pliku do /etc/hosts


windziarze – doklejcie do [katalog windows]\system32\drivers\etc\hosts

edit: trzeba bedzie go uzupelnic o polskie serwery reklamowe ;-)

 
 

08

maja

2008

[TIP] update „starożytnego” archlinuksa 0.7 z wybojami

Wczoraj instalowalem na starym kompie (p2-366 + 256mb ram) arch linux. niestety szkoda mi bylo plytki na nowa instalke, wiec wykorzystalem krazek z 0.7 który mam od tak dawna że dziwię się że jeszcze działa bez zarzutu.

W każdym razie – problem ( nie zamierzałem przecież robić nudnego opisu instalacji czy jakiegoś screencasta ;-)) w tym ze gdzieś po arch linuksie 0.8 zmieniono organizację katalogów na repozytoriach i zrobilo sie nieciekawie. nawet po rekonfiguracji pacman pluł problemami ze „nie mozna ustalic rozmiaru pliku” i nie chciał pobierać paczek z repozytorium „core” (z żadnego repo jakie akurat miałem pod ręką. a miałem dwa bo mam dwie ręce). to było bardzo dziwne.

nie mialem do dyspozycji zadnej przegladarki (nawet links czy w3m) i praktycznie musialem sciagac strony wget’em i ogladac je poprzez less [mógłbym tutaj dodać że to dlatego że jestem twardy, laski na to lecą czy cośtam , a co tam – nie dodam] zeby cokolwiek wykombinować. linki do repozytoriów były 100% poprawne, ale pacman nie działał.

mimo wszystko się udało. Rozwiazanie jest proste jak … jak …. jak coś co jest bardzo proste. Prawie tak proste jak wzór na zależność kierunku wiatru od prawdopodobieństwa zawieszenia się visty w ciągu najbliższych 16 sekund. albo jak dzisiejsze egzaminy maturalne z matematyki dla takiego pryka jak ja.

wget ftp://ftp.archlinux.org/core/os/i686/pacman*


tar xvzf pacman-[cośtam].tar.gz


z powstałego z rozpakowania katalogu przenosimy pliki :

usr/bin/pacman.static


etc/pacman.conf


etc/pacman.d/*

do swojego systemu w takie same katalogi docelowe.

i puszczamy

pacman.static -Syu


i już. pozostaje ewentualnie konieczność ręcznego poprawienia /etc/fstab, bo archlinux 0.7 używał jeszcze devfsd i miał nieco inne linki do partycji.

 
 

07

maja

2008

argh

Rozmowa z klientem – 30 minut.


ustalanie czego system nie działa – 20 minut


znalezienie przyczyny w javie – 10 minut


odszukanie poprawki – 5 minut


podyktowanie klientowi przez telefon polecenia – 1 minuta


szukanie przyczyny nowej awarii – 2 godziny


zorientowanie sie ze klient zamiast

sed -i ‘s/XINERAMA/FAKEEXTN/g’ /opt/jre1.6.0/lib/i386/xawt/libmawt.so


zrobił

sed -i ‘s/XINERAMA/FUCKEXTN/g’ /opt/jre1.6.0/lib/i386/xawt/libmawt.so


...sami wiecie jakie ;]

 
 

02

maja

2008

Bo:ring

Kolejny nudny dzień – miałem dziś dyżur w pracy gdy wszyscy inni mieli wolne.


W ramach relaksu nauczyłem się integrować TeX z svn ;-). Fajne, łooo fajne :).


Trzeba będzie naklepać coś na ten temat w końcu bo kategoria już jest założona….

 
 

Miniblog

14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |

Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).

Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.

04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |

Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci

127.0.0.1 esxhost

bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.

02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |

ERRDOS - ERRbadaccess 
(Invalid open mode.) opening 
remote spool Test Page

W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.