życie zabija powoli :)

 

05

września

2009

Kodak Easyshare c180 a linux

Niedawno mój inwentarz domowej elektroniki wzbogacił się o tanią i prostą cyfrówkę z tytułu. Mam ją dopiero ~tydzień a już dała mi wycisk.

Ale po kolei

Po pierwsze, jako że nigdy wcześniej nie miałem aparatu cyfrowego, naiwnie założyłem że po podpięciu go pod usb pojawi się jako urządzenie typu dysk wymienny usb. Chyba nie można mnie za to winić ;-)


Okazało się jednak że nie ma tak lekko. Pod winxp na komputerze Moniki też nie łapał. Po instalacji sterowników system zaczął reagować. Komunikatem "Plik inf sterownika jest uszkodzony lub zawiera błędy składniowe".


Na tym zakończyłem zabawę pod windows. Zacząłem kombinować co zrobić pod linuksem. Oczywiście rozwiązanie polegające na wyciągnięciu karty sd/sdhc z aparatu i wsadzenie w czytnik usb nie było dla mnie wystarczająco ambitne.


Zacząłem od podpięcia urządzenia i przejrzenia dmesg.

usb 2-1: new full speed USB device using ohci_hcd and address 2
usb 2-1: configuration #1 chosen from 1 choice


ehhh...nie tworzy urządzenia. Co teraz? Do głowy przyszło mi libgphoto2.
Po krótkim poszukiwaniu KLIK stwierdziłem że trzeba spróbować ze sterownikiem ptp2.


Po instalacji przyjrzałem się jeszcze plikowi /etc/udev/rules.d/70-libgphoto2.rules i dodałem tam regułki dla swojej kamery (na wszelki wypadek). Co dalej? Z tego co widziałem libgphoto nie zapewnia żadnych narzędzi do montowania kamery, a regułki nie tworzą żadnego urządzenia w systemie. W ciemno zainstalowałem gtkam i nareszcie kamera została rozpoznana jako "Generic PTP USB Camera" albo jakoś tak.


Wnioski? Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Trochę trzeba się było nakombinować. Teraz eksperymentuję z jakimiś narzędziami z linii poleceń.

 
 

Komentarze

 
 
 

№ 1

05 września 2009, 20:55:47

Kasia

miałam takiego kodaka i po podpięciu po prostu odpalał się kreator - nigdy nie instalowałam żadnego oprogramowania, bo było bez sensu;)

 
 
 

№ 2

05 września 2009, 21:39:43

anetka

a niby taki easyshare ;P

 
 
 

№ 3

06 września 2009, 10:57:20

yOSHi314

no wlasnie, ironia w nazwie jak nic :]

 
 
 

№ 4

06 września 2009, 21:13:53

lemiel

Mnie by się nie chciało.
Zwłaszcza, że z reguły to jest Full Speed właśnie…

 
 
 

№ 5

08 września 2009, 08:54:36

yoshi314

tu też po podpięciu odpalał się kreator. tyle że nie mógł nic wskórać - instalacja xp na komputerze obok została przeze mnie bardzo skrupulatnie "oskubana" ze zbędnych sterowników za pomocą nLite.

 
 
 

№ 6

25 września 2009, 14:26:59

Viola Vergleich

Thank you for you article, the images and impressions. I´m from Germany and like your style.

Best Regards,
Viola Versicherung

 
 
 

Dodaj komentarz

 

Podpis

 

URL

 

Treść

 
 
 
 

Miniblog

14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |

Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).

Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.

04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |

Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci

127.0.0.1 esxhost

bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.

02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |

ERRDOS - ERRbadaccess 
(Invalid open mode.) opening 
remote spool Test Page

W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.