<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>życie zabija powoli :) :: komentarze do wpisu &quot;i badz tu legalny&quot;</title><link>http://yoshi314.jogger.pl/id/457940/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 14 Feb 2012 15:13:12 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>anetka</title><link>http://yoshi314.jogger.pl/id/457940/#c1460845</link><description>jakikolwiek film kupiony legalnie również na początku ma kilka wnerwiaczy, nie ważne czy jest za 10zł czy za 100zł
</description><pubDate>Sun, 01 Nov 2009 21:30:40 +0100</pubDate><guid>http://yoshi314.jogger.pl/id/457940/#c1460845</guid></item><item><title>yOSHi314</title><link>http://yoshi314.jogger.pl/id/457940/#c1460868</link><description>kilka mozna zrozumiec. tutaj chyba troche przegieli :]
</description><pubDate>Sun, 01 Nov 2009 22:12:30 +0100</pubDate><guid>http://yoshi314.jogger.pl/id/457940/#c1460868</guid></item><item><title>CoSTa</title><link>http://yoshi314.jogger.pl/id/457940/#c1461016</link><description>Tych kilka flmów na Blu-rayu, jakie do tej pory widziałem i kupiłem, było bez żadnych wnerwiaczy. Zasadniczo większość DVD, które biorę także jest ich pozbawionych. Nauczyłem się już brać droższe wydania bo zazwyczaj są pozbawione wszelkich udziwnień prócz ostrzeżeń antypirackich. W tańszych wydaniach (ale to też nie reguła) wnerwiaczy bywa całkiem sporo. Między innymi i dlatego dałem sobie spokój z kupowaniem filmów z gazet - za dużo reklam już się tam porobiło.
</description><pubDate>Mon, 02 Nov 2009 11:59:52 +0100</pubDate><guid>http://yoshi314.jogger.pl/id/457940/#c1461016</guid></item></channel></rss>
