życie zabija powoli :)

 

08

maja

2011

stabilizacja openrc czyli dlaczego nie uzywam stabilnego gentoo

Daawno temu ( 2008-04 ) wspomnialem o wprowadzeniu openrc do gentoo.

Wydaje mi się że tą aktualizację odkładano zbyt długo. Openrc niekiedy skutecznie blokował aktualizację wielu bazowych pakietów systemowych dla użytkowników działających na stabilnym gentoo, a stabilizacja wymagała zapewnienia skryptów startowych baselayout-1 oraz skryptów baselayout-2 dla pakietu w wersji niestabilnej.

Szybki rachunek wskazuje że minęło (na oko) trzy lata. To chyba trochę zbyt paranoidalne podejście do testowania initsystemu, zwłaszcza że mnóstwo ludzi testowało openrc praktycznie od razu gdy wpadł do unstable i jego wdrożenie było praktycznie bezbolesne - nie było z nim problemów nawet w dniu "premiery", ani w związku z kolejnymi aktualizacjami.

 
 

02

maja

2011

syslinux troubleshooting oraz multi-live-usb

Nie tak dawno znalazlem w koncu sposob na zrobienie pozytku z pendrive 8gb kingstona.

Jest to model data traveller 101 II ( usb : 0951:1625 ), ktory wcale nie jest taki szybki jak by sie wydawalo. Jest to jeden z powolniejszych napedow, przynajmniej w zapisie. Odczyt jest na znośnym poziomie 4-7 MB/s.

Na urzadzenie wsadzilem rozmaite dystrybucje typu livecd, zintegrowalem sobie je w menu oparte na ukladzie i wyglądzie z crunchbang linux ( zainteresowani moga sobie przejrzec je tutaj ) i generalnie bylem zadowolony.

Pech chcial ze niechcacy sformatowalem je podczas testow w qemu. Niestety urzadzenie zostalo tam nazwane jako "QEMU VIRTUAL DISK", co mnie zmylilo i wybralem nieprawidlowy naped ;).

Po ponownym partycjonowaniu, reinstalacji syslinux i ponownym wrzuceniu dystrybucji okazalo sie ze z urzadzeniem dzieja sie dziwne rzeczy. Niektore komputery zglaszaja "Boot error", inne... zauwazaja pendrive'a dopiero przy startowaniu z dysku twardego (w tzw "boot menu" nie pojawia sie). Nawet lampka informująca o aktywnosci urządzenia migała ze sporym opóźnieniem od momentu włączenia komputera.

Po paru eksperymentach postanowilem sprobowac sformatowac urzadzenie z poziomu tinycore linux. Nie jestem pewien o co dokladnie chodzilo, ale pomógł albo format dysku tak zeby partycja wygladala jak fat16, albo wymazanie pierwszego 1mb urzadzenia przed instalacja MBR. I chodzi tu o standardowy format urzadzenia usb, bez wymuszania zgodnosci USB-ZIP.

Partycja montuje się jako FAT32, więc podejrzewam że jest tu jakiś trik mający na celu oszukać bios.

# fdisk -l /dev/sdc
(....)
Urządzenie Rozruch   Początek      Koniec   Bloków   ID  System
/dev/sdc1   *          62    15650907     7825423    6  FAT16

Po przeprowadzeniu tej operacji zapis na usb stał się zdecydowanie wolniejszy, ale problemy z uruchamianiem komputera z napędu usb zniknęły.



Tak wiec, jezeli ktos ma podobną zagwozdkę z syslinux - moze skrypt z tinycore rozwiąże problem? Przyczyna nie jest mi jeszcze dokładnie znana, może kiedyś odkryję o co dokładnie chodzi.

 
 

Miniblog

14 września 2011, 22:19:53 | klucz ssh na gitorious |

Od niedawna przyłapałem się na tym że na gitorious.org przestał działać mój klucz ssh. Próba ponownej instalacji klucza powodowała jego odrzucanie ( " ssh key invalid " ).

Problem polega na tym ze zamiast user@host na końcu klucza trzeba wpisać swój email jaki podaliśmy przy rejestracji w gitorious.org. Być może problem nie dotyczy wszystkich, ale u mnie było to jedyne działające rozwiązanie.

04 lipca 2011, 12:48:34 | Tunelowanie esx po ssh |

Szybka notatka na przyszłość; aby wbić się na serwer ESX za pomocą vSphere poprzez tunel SSH, trzeba przeforwardować porty 443, 902, 903 oraz dodać wpis do hosts postaci

127.0.0.1 esxhost

bez tego nie pójdzie. Posiadanie wpisu określającego 127.0.0.1 jako "localhost" też z jakiegoś powodu nie wystarcza i dostaje się tajemnicze informacje o nieprawidłowym hoście, braku łączności itp.

02 sierpnia 2010, 20:12:02 | [mini] nietypowy problem CUPS |

ERRDOS - ERRbadaccess 
(Invalid open mode.) opening 
remote spool Test Page

W takiej sytuacji należy w windows w wlaściwościach drukarki odznaczyć "drukuj bezpośrednio na drukarkę". Dziwne, ale zostawię to sobie tutaj na przyszłość.